Krok 1. Rozmowa i analiza potrzeb — u Ciebie albo online
Zaczynamy od rozmowy, nie od formularzy. Ustalamy, co kupujesz lub budujesz, w jakim horyzoncie czasowym, jakimi środkami własnymi dysponujesz i jak wygląda Twoja sytuacja dochodowa. Na tej podstawie wstępnie szacujemy zdolność kredytową i od razu wyłapujemy rzeczy do uporządkowania — nieużywane limity, brakujące dokumenty, kwestie do wyjaśnienia w historii kredytowej.
W modelu KredytMobilny to doradca przyjeżdża do klienta — do domu, do firmy, na inwestycję — w dogodnym terminie, także wieczorem. Jeśli wolisz, całą współpracę od pierwszej rozmowy po podpisy prowadzimy zdalnie: wideorozmowa, bezpieczne przesyłanie dokumentów i podpisy tam, gdzie prawo na to pozwala. Efekt pierwszego spotkania jest zawsze ten sam: wiesz, na co Cię stać i co trzeba przygotować.
Krok 2. Porównanie ofert i strategia złożenia wniosków
Kiedy znamy Twoją sytuację, porównujemy oferty kilkunastu banków — nie tylko po koszcie, ale też po polityce oceny Twojego konkretnego profilu: formy dochodu, branży, rodzaju nieruchomości. Bank najtańszy „na papierze” bywa najgorszym wyborem, jeśli jego analityka restrykcyjnie traktuje Twoje źródło dochodu albo proces trwa u niego zbyt długo względem terminów z umowy przedwstępnej.
Z porównania powstaje strategia: do których banków składamy wnioski, w jakiej kolejności i z jakim uzasadnieniem. Omawiamy ją wspólnie i wyjaśniamy każdą rekomendację — decyzja zawsze należy do Ciebie, nasza rola to pokazać pełny obraz razem z ryzykami, nie tylko zalety.
Krok 3. Wnioski do dwóch–trzech banków równolegle
Wniosek składa się zwykle nie do jednego, a do dwóch lub trzech banków jednocześnie. To standard rynkowy z prostego powodu: decyzje bywają odmowne lub warunkowe z przyczyn, których nie da się w pełni przewidzieć, a czas — zwłaszcza przy podpisanej umowie przedwstępnej — gra przeciwko kupującemu. Równoległe wnioski to polisa na dotrzymanie terminów i realna pozycja wyboru na końcu.
Na tym etapie kompletujemy dokumenty dochodowe i nieruchomościowe według list konkretnych banków, pilnując terminów ich ważności. Ty dostarczasz dokumenty raz — my przygotowujemy z nich komplety, wypełniamy formularze i składamy wnioski, a potem odpowiadamy na pytania analityków w Twoim imieniu tam, gdzie to możliwe.
Krok 4. Decyzja wstępna i decyzja ostateczna — czym się różnią
Decyzja wstępna to ocena Ciebie jako kredytobiorcy: bank potwierdza, że dochody i historia kredytowa pozwalają na wnioskowaną kwotę. To ważny sygnał, ale jeszcze nie obietnica — nieruchomość nie została w pełni zweryfikowana. Dopiero decyzja ostateczna, wydana po analizie wyceny i dokumentów nieruchomości, oznacza, że bank jest gotów podpisać umowę.
Warto znać jeden fakt porządkujący oczekiwania: przepisy o kredycie hipotecznym dają bankowi dwadzieścia jeden dni na wydanie decyzji, licząc od złożenia kompletnego wniosku. Słowo „kompletnego” robi tu całą różnicę — każda dosyłka dokumentów potrafi zatrzymać zegar. Właśnie dlatego tak dużo pracy wkładamy w komplet na starcie.
Krok 5. Umowa kredytowa i uruchomienie środków
Po decyzji ostatecznej bank przygotowuje umowę kredytową. Masz prawo otrzymać ją wcześniej i spokojnie przeczytać — przechodzimy przez nią razem, punkt po punkcie: warunki uruchomienia, zabezpieczenia, ubezpieczenia, zasady wcześniejszej spłaty i wszystko, co podpisujesz. Dopiero po podpisaniu umowy kredytowej idziesz do notariusza na umowę przenoszącą własność.
Uruchomienie środków następuje po spełnieniu warunków z umowy — zwykle po akcie notarialnym i złożeniu wniosku o wpis hipoteki. Przy zakupie bank przelewa pieniądze bezpośrednio sprzedającemu lub deweloperowi, a przy budowie wypłaca kredyt w transzach, zgodnie z postępem prac. Pilnujemy tej układanki terminów, żeby przelew był u sprzedającego w terminie z aktu.
Krok 6. Wpis hipoteki i życie po odbiorze kluczy
Ostatnim formalnym akordem jest wpis hipoteki do księgi wieczystej — to on docelowo zabezpiecza bank. Sądy wieczystoksięgowe potrzebują na to czasu, a do momentu wpisu bank stosuje zwykle podwyższone obciążenie, tak zwane zabezpieczenie pomostowe. Po uprawomocnieniu wpisu warto dopilnować, żeby bank odnotował ten fakt i obniżył ratę — przypominamy o tym klientom, bo to punkt, o którym łatwo zapomnieć.
Nasza praca nie kończy się na odbiorze kluczy. Zostajemy w kontakcie: gdy zmienią się warunki rynkowe albo Twoja sytuacja, wracamy do tematu i sprawdzamy, czy kredyt nadal jest dobrze dopasowany — od nadpłat po refinansowanie. Taki przegląd również robimy po naszemu: przyjeżdżamy albo łączymy się online.



Najczęstsze pytania
Ile trwa cały proces kredytowy?
Od pierwszej rozmowy do uruchomienia środków zwykle mija od kilku tygodni do kilku miesięcy, zależnie od kompletności dokumentów, banku i rodzaju transakcji. Sama decyzja kredytowa powinna zapaść w ciągu dwudziestu jeden dni od złożenia kompletnego wniosku — kluczowe jest więc dobre przygotowanie na starcie.
Po co składać wnioski do kilku banków jednocześnie?
Bo decyzja banku nigdy nie jest pewna, a terminy z umowy przedwstępnej biegną niezależnie od analityków. Dwa–trzy równoległe wnioski zabezpieczają transakcję na wypadek odmowy i dają realny wybór między decyzjami na końcu procesu.
Czym różni się decyzja wstępna od ostatecznej?
Decyzja wstępna potwierdza Twoją zdolność i wiarygodność jako kredytobiorcy, ale nie obejmuje pełnej weryfikacji nieruchomości. Decyzja ostateczna zapada po analizie wyceny i dokumentów nieruchomości — dopiero ona otwiera drogę do podpisania umowy kredytowej.
Czy cały kredyt można załatwić bez wizyty w oddziale?
W bardzo dużym stopniu tak — analizę, porównanie ofert i kompletowanie dokumentów prowadzimy u Ciebie lub w pełni zdalnie. Część banków wymaga osobistego podpisania umowy kredytowej, a umowę przenoszącą własność podpisuje się u notariusza; wszystko wcześniej i później może odbyć się bez wizyty w oddziale.
Co się dzieje między podpisaniem umowy a wpisem hipoteki?
Bank uruchamia środki po akcie notarialnym i złożeniu wniosku o wpis hipoteki, ale do czasu uprawomocnienia wpisu stosuje zabezpieczenie pomostowe, zwykle podwyższające ratę. Po wpisie warto dopilnować, by bank odnotował go i wrócił do docelowych warunków.